Analiza Merytoryczna

Jak długo syndyk może zajmować wynagrodzenie dłużnika

Opracowanie: Redakcja Medior.pl
Tematyka: Restrukturyzacja i Upadłość
Jak długo syndyk może zajmować wynagrodzenie dłużnika

Syndyk może obejmować część wynagrodzenia upadłego zasadniczo od dnia ogłoszenia upadłości do zakończenia postępowania upadłościowego. Najczęściej ten etap kończy się wydaniem postanowienia o ustaleniu planu spłaty wierzycieli, umorzeniu zobowiązań bez planu, warunkowym umorzeniu zobowiązań albo umorzeniu postępowania. Nie da się jednak uczciwie podać jednej liczby miesięcy dla każdej sprawy, bo czas zależy od likwidacji majątku, listy wierzycieli, decyzji sądu, ewentualnych zażaleń i obiegu informacji w KRZ.

Najważniejsze rozróżnienie jest praktyczne: potrącenia wykonywane na rzecz masy upadłości przez syndyka to nie to samo co późniejszy plan spłaty wierzycieli. Po ustaleniu planu spłaty upadły wykonuje obowiązki wskazane w postanowieniu sądu. Nie powinno się tego traktować jako dalszego automatycznego zajęcia pensji przez syndyka, choć syndyk może jeszcze wykonać podział środków zgromadzonych wcześniej w masie upadłości.

Według stanu prawnego na 1 maja 2026 r. przy ocenie wynagrodzenia trzeba patrzeć przede wszystkim na Prawo upadłościowe, Kodeks pracy i Kodeks postępowania cywilnego. Od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4806 zł brutto, ale kwoty netto nie należy przepisywać automatycznie z kalkulatora, bo zależy od składek, podatku, PPK, kosztów uzyskania przychodu, PIT-2 i wymiaru etatu.

Nie licz wyłącznie miesięcy od ogłoszenia upadłości. Sprawdź, czy postępowanie nadal trwa, czy sąd wydał już postanowienie kończące etap syndyka i czy pracodawca dostał aktualną informację o tym, co ma robić z wynagrodzeniem.

Krótka odpowiedź: do kiedy syndyk zajmuje wynagrodzenie

W typowej upadłości konsumenckiej syndyk obejmuje część bieżącego dochodu od momentu ogłoszenia upadłości, ponieważ majątek i dochód nabywany w toku postępowania co do zasady zasilają masę upadłości. Nie oznacza to, że syndyk zabiera całą pensję. Do masy nie wchodzi część wynagrodzenia wyłączona spod zajęcia oraz inne ustawowo chronione świadczenia.

Potrącenia powinny skończyć się wraz z formalnym zakończeniem postępowania upadłościowego. W praktyce trzeba sprawdzić, czy zapadło jedno z kluczowych rozstrzygnięć:

  • postanowienie o ustaleniu planu spłaty wierzycieli,
  • postanowienie o umorzeniu zobowiązań bez ustalenia planu spłaty,
  • postanowienie o warunkowym umorzeniu zobowiązań bez planu,
  • postanowienie o odmowie ustalenia planu spłaty lub inny formalny finał sprawy,
  • postanowienie o umorzeniu postępowania.

Jeżeli takie rozstrzygnięcie już zapadło, a pracodawca nadal przekazuje część pensji do syndyka, nie należy od razu zakładać złej woli. Często problemem jest brak informacji o prawomocności, opóźniony obieg pisma albo to, że dział kadr nadal wykonuje stare zawiadomienie syndyka. To jednak trzeba wyjaśnić dokumentami, a nie samym telefonem.

Praktyczny wniosek: zajęcie przez syndyka trwa nie "do konkretnego miesiąca", tylko do końca etapu postępowania, w którym bieżący dochód zasila masę upadłości. Po wydaniu postanowienia kończącego ten etap trzeba sprawdzić prawomocność i komunikację z pracodawcą.

Co oznacza zajęcie wynagrodzenia przez syndyka

W języku potocznym mówi się, że syndyk "zajmuje pensję". Formalnie chodzi o to, że część wynagrodzenia upadłego wchodzi do masy upadłości, czyli majątku służącego zaspokojeniu wierzycieli i pokryciu kosztów postępowania. Syndyk zarządza masą, ustala składniki majątku, komunikuje się z pracodawcą i pilnuje, aby do masy trafiała tylko ta część dochodu, która zgodnie z prawem może tam trafić.

To odróżnia syndyka od komornika. Komornik prowadzi egzekucję na rzecz konkretnego wierzyciela albo wierzycieli przed ogłoszeniem upadłości. Jeżeli problem nadal dotyczy etapu sprzed upadłości, osobno trzeba ocenić egzekucję komorniczą przed ogłoszeniem upadłości, bo działają tam inne narzędzia niż w postępowaniu upadłościowym. Po ogłoszeniu upadłości indywidualna egzekucja co do zasady ustępuje miejsca postępowaniu upadłościowemu, a majątek dłużnika jest porządkowany w ramach masy upadłości. Dla pracownika efekt może wyglądać podobnie, bo wypłata jest pomniejszona, ale podstawa działania i cel są inne.

Nie warto też mylić dwóch zupełnie różnych tematów: wynagrodzenia syndyka jako kosztu postępowania oraz wynagrodzenia dłużnika za pracę. Jeśli pytanie dotyczy kosztów upadłości konsumenckiej i wynagrodzenia syndyka, trzeba analizować osobny mechanizm. Ten artykuł dotyczy drugiego zagadnienia, czyli tego, jaka część pensji upadłego może zasilać masę upadłości i jak długo pracodawca może dokonywać potrąceń na podstawie informacji od syndyka.

Czerwona flaga pojawia się wtedy, gdy z pisma pracodawcy, syndyka albo działu kadr wynika, że potrącana jest cała pensja albo że nie uwzględniono kwoty wolnej, wymiaru etatu, osób na utrzymaniu czy szczególnych kosztów życia. Wtedy nie wystarczy ogólne pytanie "dlaczego zabrano mi wypłatę". Trzeba poprosić o konkretne wyliczenie i wskazanie podstawy potrącenia.

Ile z pensji musi zostać upadłemu

Odpowiedź zależy od źródła dochodu. Inaczej ocenia się umowę o pracę, inaczej część etatu, inaczej powtarzającą się umowę zlecenia, a jeszcze inaczej emeryturę, rentę albo świadczenia rodzinne. W upadłości konsumenckiej dochodzi dodatkowo ochrona z Prawa upadłościowego, która ma zapobiegać sytuacji, w której upadły i osoby pozostające na jego utrzymaniu zostają bez minimum potrzebnego do życia.

Najprostsza mapa wygląda tak:

Źródło dochodu Co jest punktem odniesienia Co sprawdzić w praktyce Czerwona flaga
Umowa o pracę na pełny etat art. 87 i 87(1) Kodeksu pracy; przy należnościach innych niż alimenty wolna jest kwota odpowiadająca minimalnemu wynagrodzeniu po ustawowych odliczeniach czy potrącenie liczono po składkach, podatku i ewentualnym PPK oraz czy nie przekroczono granic potrąceń pracodawca przekazuje do syndyka więcej, niż wynika z ochrony wynagrodzenia za pracę
Umowa o pracę na część etatu kwota wolna z Kodeksu pracy zmniejsza się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy czy dział kadr zastosował prawidłowy wymiar etatu, a nie pełnoetatową kwotę albo zbyt szerokie potrącenie ktoś porównuje potrącenie do pełnego etatu, mimo że umowa jest na 1/2 albo 3/4 etatu
Umowa zlecenia albo inne powtarzające się świadczenie art. 833 KPC, jeżeli świadczenie ma charakter powtarzalny i służy utrzymaniu albo jest jedynym źródłem dochodu czy wynagrodzenie z umowy cywilnoprawnej rzeczywiście utrzymuje upadłego i czy można stosować ograniczenia jak przy wynagrodzeniu za pracę automatyczne potrącenie całej kwoty zlecenia bez sprawdzenia, czy to regularne źródło utrzymania
Emerytura albo renta odrębne limity potrąceń dla świadczeń emerytalno-rentowych oraz reguły wyłączeń z masy czy potrącenie ustalono według właściwych zasad dla świadczenia, a nie mechanicznie jak dla pensji z etatu brak rozróżnienia między pensją, rentą i emeryturą w wyliczeniu syndyka albo płatnika
Świadczenia rodzinne, alimentacyjne i socjalne ustawowe wyłączenia spod egzekucji i z masy upadłości czy środki mają udokumentowane źródło, zwłaszcza gdy wpływają na ten sam rachunek co wynagrodzenie potrącanie świadczeń, które powinny służyć dziecku albo konkretnemu celowi socjalnemu

Przy umowie o pracę trzeba pamiętać o dwóch warstwach. Pierwsza to granica potrącenia, czyli ile maksymalnie można potrącić z wynagrodzenia. Druga to kwota wolna, czyli minimalna część wynagrodzenia, która przy typowych należnościach innych niż alimenty powinna zostać pracownikowi. W 2026 r. punktem odniesienia dla pełnego etatu jest minimalne wynagrodzenie 4806 zł brutto, ale ochronę liczy się po ustawowych odliczeniach, nie jako prostą kwotę brutto do ręki.

Przy umowie zlecenia największe znaczenie ma regularność i funkcja dochodu. Jeżeli zlecenie jest stałym albo głównym źródłem utrzymania, nie powinno być oceniane tak samo jak jednorazowa wypłata za incydentalną usługę. Właśnie tu często powstają spory, bo sama nazwa umowy nie odpowiada jeszcze na pytanie, czy dana wypłata powinna korzystać z ochrony.

Praktyczny wniosek: zanim uznasz, że syndyk zajął za dużo, ustal źródło dochodu, podstawę potrącenia, wymiar etatu, rodzaj świadczenia i kwotę, która zgodnie z przepisami nie powinna wejść do masy upadłości.

Dodatkowa ochrona dochodu w upadłości konsumenckiej

W upadłości konsumenckiej działa dodatkowy bezpiecznik z art. 63 Prawa upadłościowego. Jego sens jest prosty: nawet jeśli część dochodu upadłego zasila masę upadłości, postępowanie nie powinno pozbawić upadłego i jego domowników minimum koniecznego do utrzymania.

Na dzień 1 maja 2026 r. obowiązujące od 1 stycznia 2025 r. kryteria pomocy społecznej wynoszą 1010 zł dla osoby samotnie gospodarującej oraz 823 zł dla osoby w rodzinie. Prawo upadłościowe odwołuje się do 150% tych kryteriów.

Sytuacja upadłego Mechanizm ustawowy Kwota odniesienia w 2026 r. Jak to czytać
Osoba samotnie gospodarująca 150% kryterium dla osoby samotnie gospodarującej 1515 zł co najmniej taka część dochodu, łącznie z innymi wyłączeniami, powinna pozostać poza masą
Upadły i jedna osoba na utrzymaniu 2 osoby x 150% kryterium dla osoby w rodzinie 2469 zł liczy się upadłego oraz osoby pozostające na jego utrzymaniu
Upadły i dwie osoby na utrzymaniu 3 osoby x 150% kryterium dla osoby w rodzinie 3703,50 zł im więcej osób realnie utrzymuje upadły, tym ważniejsze są dokumenty rodzinne i kosztowe

Tych kwot nie należy traktować jak dodatkowej premii doliczanej do każdej kwoty wolnej. To raczej minimalny poziom ochrony, który trzeba zestawić z innymi wyłączeniami, charakterem dochodu i sytuacją rodzinną. W prostej sprawie osoby zatrudnionej na pełny etat ochrona z Kodeksu pracy może już dawać wyższy poziom niż minimum z art. 63. W sprawach z nieregularnym dochodem, zleceniami albo kilkoma osobami na utrzymaniu art. 63 może mieć znacznie większe znaczenie.

Jeżeli ustawowe minimum nie odpowiada realnym potrzebom, upadły może wystąpić do sędziego-komisarza o inne określenie części dochodu niewchodzącej do masy upadłości. Znaczenie mają wtedy szczególne potrzeby upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu, w tym koszty leczenia, potrzeby mieszkaniowe, niepełnosprawność, koszty utrzymania dzieci albo inne konieczne wydatki, których nie da się sprowadzić do prostego ryczałtu. Jeżeli spór dotyczy tego, czy konkretny składnik majątku albo dochodu w ogóle wchodzi do masy, właściwą ścieżką może być także rozstrzygnięcie tej wątpliwości przez sędziego-komisarza.

Praktyczny wniosek: jeżeli masz dzieci, wysokie koszty leczenia, konieczne koszty mieszkaniowe albo dochód z innego źródła niż etat, nie oceniaj potrącenia samą tabelą z internetu. Zbierz dokumenty i sprawdź, czy jest podstawa do wniosku o inne określenie części dochodu poza masą.

Co faktycznie kończy potrącenia przez syndyka

Koniec potrąceń nie wynika z tego, że upadłemu "wydaje się", że sprawa trwa już długo. Decydują dokumenty i status postępowania. Najważniejsze jest to, czy sąd wydał rozstrzygnięcie kończące etap, w którym bieżący dochód upadłego zasila masę upadłości.

Zdarzenie w sprawie Co oznacza dla wynagrodzenia Co sprawdzić
Ustalenie planu spłaty wierzycieli kończy postępowanie upadłościowe; dalsze spłaty wykonuje upadły według postanowienia sądu treść planu, informację o prawomocności, rachunki do płatności i to, czy pracodawca otrzymał aktualną informację
Umorzenie zobowiązań bez planu brak dalszego planu spłaty; powinien zakończyć się bieżący mechanizm potrąceń do masy czy postanowienie jest prawomocne i czy w KRZ widnieje informacja o rozstrzygnięciu
Warunkowe umorzenie zobowiązań bez planu postępowanie się kończy, ale przez wskazany okres mogą istnieć dodatkowe obowiązki i ryzyko ustalenia planu w razie poprawy sytuacji warunki postanowienia, termin pięcioletni i obowiązki dotyczące majątku
Odmowa ustalenia planu spłaty albo umorzenia również może oznaczać zakończenie postępowania, ale skutki dla długów są dla upadłego niekorzystne czy rozstrzygnięcie zostało zaskarżone i jakie ma skutki dla wcześniejszych potrąceń
Umorzenie postępowania kończy działanie syndyka w danym postępowaniu, choć nie musi oznaczać oddłużenia powód umorzenia, prawomocność i dalszy status wierzycieli

Najczęstszy problem techniczny wygląda następująco: sąd wydał postanowienie, upadły widzi informację w KRZ albo ma odpis, ale pracodawca nadal potrąca wynagrodzenie, bo wcześniej dostał pismo od syndyka i nie dostał jasnej dyspozycji kończącej potrącenia. W takiej sytuacji trzeba działać równolegle: wyjaśnić status u syndyka i przekazać pracodawcy dokumenty albo poprosić syndyka o aktualne zawiadomienie działu kadr.

Trzeba też uważać na moment przejściowy. Jeżeli przed zakończeniem postępowania zgromadzono środki w masie upadłości, syndyk może wykonywać czynności związane z ich podziałem. To nie jest jednak to samo co dalsze comiesięczne obejmowanie nowej pensji po zakończeniu postępowania.

Praktyczny wniosek: jeżeli plan spłaty został ustalony, sprawdź, czy pracodawca nadal potrąca nowe wynagrodzenie do syndyka. Jeżeli tak, potrzebne są dokumenty z sądu lub KRZ i wyjaśnienie z syndykiem, a nie samodzielne ignorowanie obowiązków z planu.

Dlaczego czas zajęcia może się wydłużyć

To, że jedna sprawa kończy się szybko, nie oznacza, że druga powinna zakończyć się w tym samym terminie. Czas zajęcia wynagrodzenia przez syndyka zależy od przebiegu całego postępowania, nie tylko od wysokości długu. Niska pensja nie gwarantuje krótkiej sprawy, a wysoki dług nie zawsze oznacza wieloletni etap syndyka.

Najczęstsze przyczyny wydłużenia to:

  • nieruchomość do likwidacji, zwłaszcza obciążona hipoteką, współwłasnością albo sporem rodzinnym,
  • samochód albo inny składnik majątku, który trzeba wycenić, zabezpieczyć i sprzedać,
  • wielu wierzycieli oraz konieczność uporządkowania zgłoszeń wierzytelności,
  • sporne wierzytelności, niepełne dokumenty albo dawne zobowiązania, których źródło trzeba wyjaśnić,
  • opóźnienia i błędy w KRZ, braki formalne pism albo nieodebrane doręczenia,
  • skargi i zażalenia, które mogą wstrzymywać praktyczne domknięcie niektórych czynności,
  • brak współpracy upadłego, w tym nieprzekazywanie dokumentów, ukrywanie dochodów albo spóźnione informacje o zmianie pracy.

Szczególnie ostrożnie trzeba oceniać sprawy, w których upadły zmienia pracę w trakcie postępowania, zaczyna dodatkowe zlecenia albo otrzymuje premię, odprawę, wyrównanie wynagrodzenia czy świadczenia za kilka miesięcy naraz. Takie wpływy mogą wymagać osobnej oceny, a dział kadr lub płatnik może nie wiedzieć, jak rozdzielić część chronioną i część przypadającą masie upadłości.

Czerwona flaga pojawia się również wtedy, gdy upadły przestaje odbierać korespondencję albo zakłada, że skoro syndyk "i tak zabiera część pensji", to nie musi już niczego wyjaśniać. Brak dokumentów zwykle nie zatrzymuje potrąceń. Częściej utrudnia wykazanie, że potrącenie powinno być niższe albo że etap syndyka powinien już zostać zakończony.

Praktyczny wniosek: czas potrąceń zależy od formalnego przebiegu postępowania, a nie od prostego kalendarza od dnia ogłoszenia upadłości. Jeżeli sprawa ma majątek, spory albo braki dokumentów, nie zakładaj szybkiego końca bez sprawdzenia statusu.

Co zrobić, gdy syndyk zajmuje za dużo albo za długo

Najgorsza reakcja to przerwać kontakt z syndykiem, prosić pracodawcę o wypłatę "poza systemem" albo samodzielnie przestać wykonywać plan spłaty. To może pogorszyć sytuację upadłego. Lepiej przejść przez krótką procedurę kontrolną i oddzielić trzy problemy: błędną wysokość potrącenia, potrącenie po zakończeniu etapu syndyka oraz spór o to, czy dany dochód w ogóle wchodzi do masy upadłości.

Przejdź przez te kroki:

  1. Sprawdź postanowienie o ogłoszeniu upadłości. Ustal datę ogłoszenia upadłości, sygnaturę sprawy, dane syndyka i zakres informacji przekazanych pracodawcy.
  2. Zweryfikuj status w KRZ. Sprawdź, czy pojawiło się postanowienie o planie spłaty, umorzeniu zobowiązań, warunkowym umorzeniu albo umorzeniu postępowania oraz czy widnieje informacja o prawomocności.
  3. Poproś o pismo lub wyliczenie potrącenia. Ustal, jaką kwotę brutto i netto przyjęto, jakie składki i podatki uwzględniono, jaki jest wymiar etatu i jaka kwota została uznana za niewchodzącą do masy.
  4. Zbierz dokumenty rodzinne i kosztowe. Przy osobach na utrzymaniu potrzebne będą dokumenty potwierdzające skład gospodarstwa, alimenty, koszty dzieci, leczenie, czynsz, najem, niepełnosprawność albo inne konieczne wydatki.
  5. Skontaktuj się z syndykiem na piśmie. Opisz konkretnie, czy kwestionujesz wysokość potrącenia, dalsze potrącenia po zakończeniu postępowania, czy kwalifikację danego świadczenia jako wchodzącego do masy.
  6. Równolegle wyjaśnij sytuację z pracodawcą. Dział kadr powinien wiedzieć, czy działa na podstawie aktualnego zawiadomienia. Jeżeli postępowanie się zakończyło, często potrzebuje jasnego dokumentu albo informacji od syndyka.
  7. Jeżeli problem nie zostanie rozwiązany, rozważ wniosek albo skargę. Przy szczególnych potrzebach można wystąpić do sędziego-komisarza o inne określenie części dochodu niewchodzącej do masy. Gdy problem dotyczy czynności albo zaniechania syndyka, właściwa może być skarga na czynność lub zaniechanie syndyka.

Jeżeli spór dotyczy kwoty potrzebnej na utrzymanie, nie ograniczaj się do stwierdzenia "nie wystarcza mi na życie". To za mało. Potrzebne są liczby: dochód, potrącenie, liczba osób na utrzymaniu, czynsz, media, leczenie, koszty dojazdu, wydatki na dzieci i dokumenty potwierdzające te pozycje. Im bardziej konkretne pismo, tym łatwiej odróżnić realny problem od ogólnego niezadowolenia z potrącenia.

Jeżeli spór dotyczy końca potrąceń, najważniejsze są inne dokumenty: postanowienie kończące etap postępowania, informacja o prawomocności, korespondencja syndyka z pracodawcą oraz potwierdzenie, od jakiego miesiąca dział kadr nadal przekazywał część pensji do syndyka.

Praktyczny wniosek: najpierw ustal, czy problemem jest wysokość potrącenia, dalsze potrącenie po końcu postępowania, czy kwalifikacja konkretnego dochodu. Dopiero potem wybieraj narzędzie: pismo do syndyka, kontakt z pracodawcą, wniosek o inną kwotę poza masą albo skargę. Jeżeli sprawa wymaga szerszej oceny upadłości konsumenckiej i planu spłaty, taki przegląd powinien obejmować dochody, osoby na utrzymaniu, status w KRZ i aktualne obowiązki wobec wierzycieli.

Kiedy nie warto działać pochopnie

Są sytuacje, w których szybka reakcja jest potrzebna, ale pochopne działanie może zaszkodzić. Dotyczy to zwłaszcza okresu po ustaleniu planu spłaty. Jeżeli sąd ustalił plan, upadły nie powinien samodzielnie przerywać płatności tylko dlatego, że wcześniej kwestionował wysokość potrąceń przez syndyka. Plan spłaty jest osobnym etapem i wymaga wykonania zgodnie z postanowieniem albo zmiany przez sąd.

Nie warto też opierać decyzji na samej informacji z działu kadr. Pracodawca zwykle wykonuje otrzymane zawiadomienia i nie rozstrzyga samodzielnie, czy postępowanie upadłościowe już się zakończyło. Jeżeli pracodawca nadal potrąca wynagrodzenie, kluczowe jest ustalenie, czy ma aktualną podstawę, czy tylko wykonuje stare pismo.

Ostrożność jest potrzebna również przy dodatkowych zarobkach. Premia roczna, jednorazowe wyrównanie, dodatkowe zlecenie albo odprawa mogą być traktowane inaczej niż zwykła miesięczna pensja. Zanim upadły wyda te środki, powinien ustalić, czy w całości albo części wchodzą do masy upadłości. Błąd może później zostać oceniony jako naruszenie obowiązków w postępowaniu.

Praktyczny wniosek: nie rozwiązuj problemu przez ukrywanie dochodu, omijanie pracodawcy albo samodzielne zatrzymanie płatności z planu. W upadłości bezpieczniejsze jest udokumentowane wyjaśnienie sporu niż działanie "na skróty".

FAQ

Czy syndyk zajmuje wynagrodzenie także po ustaleniu planu spłaty?

Co do zasady nie powinno się traktować planu spłaty jako dalszego automatycznego zajęcia pensji przez syndyka. Po ustaleniu planu spłaty postępowanie upadłościowe się kończy, a upadły wykonuje obowiązki określone w postanowieniu sądu. Syndyk może jeszcze wykonać podział środków zgromadzonych wcześniej w masie, ale to coś innego niż bieżące comiesięczne potrącanie nowej pensji po zakończeniu postępowania.

Czy syndyk może zabrać całą pensję?

Nie powinien zabierać całej pensji, jeżeli przepisy przewidują część wyłączoną z masy upadłości. Przy umowie o pracę trzeba uwzględnić granice potrąceń i kwotę wolną z Kodeksu pracy, a przy innych powtarzających się świadczeniach utrzymaniowych także art. 833 KPC. W upadłości konsumenckiej dodatkowo trzeba sprawdzić minimum z art. 63 Prawa upadłościowego.

Ile wynagrodzenia zostaje przy upadłości konsumenckiej w 2026 r.?

Nie ma jednej kwoty dla każdego upadłego. Przy pełnym etacie punktem odniesienia jest minimalne wynagrodzenie 4806 zł brutto obowiązujące od 1 stycznia 2026 r., ale kwotę wolną liczy się po składkach, podatku i innych ustawowych odliczeniach. Dodatkowo art. 63 Prawa upadłościowego odwołuje się do 150% kryterium pomocy społecznej: 1515 zł dla osoby samotnie gospodarującej albo 1234,50 zł na osobę przy upadłym utrzymującym inne osoby.

Co zrobić, gdy pracodawca nadal potrąca pensję po zakończeniu postępowania?

Najpierw trzeba sprawdzić, czy sąd wydał postanowienie kończące etap syndyka i czy jest informacja o prawomocności. Potem należy ustalić, na podstawie jakiego pisma działa pracodawca. Jeżeli dział kadr wykonuje stare zawiadomienie, trzeba skontaktować się z syndykiem i poprosić o aktualną informację dla pracodawcy albo przekazać dokumenty potwierdzające zakończenie postępowania.

Czy umowa zlecenia jest chroniona tak samo jak umowa o pracę?

Nie zawsze. Jeżeli wynagrodzenie ze zlecenia jest regularne i służy utrzymaniu upadłego albo stanowi jego jedyne źródło dochodu, można badać ochronę na podstawie art. 833 KPC. Jednorazowa wypłata za incydentalną usługę może być oceniana inaczej. W spornej sytuacji warto pokazać historię wpływów, umowę, rachunki i dokumenty potwierdzające, że zlecenie realnie finansuje koszty życia.

Czy można zmniejszyć potrącenie ze względu na dzieci, leczenie albo czynsz?

Można próbować, ale potrzebne są dokumenty i konkretne wyliczenie. Prawo upadłościowe pozwala w określonych sytuacjach inaczej określić część dochodu niewchodzącą do masy, biorąc pod uwagę szczególne potrzeby upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu. Największe znaczenie mają koszty konieczne, powtarzalne i możliwe do udowodnienia, na przykład leczenie, mieszkanie, utrzymanie dzieci albo niepełnosprawność.

Najważniejsza zasada jest prosta: syndyk nie powinien zajmować wynagrodzenia dłużej niż trwa etap postępowania, w którym bieżący dochód zasila masę upadłości, i nie powinien obejmować tej części dochodu, która zgodnie z przepisami pozostaje poza masą. Jeżeli cokolwiek się nie zgadza, decyzję trzeba oprzeć na dokumentach: postanowieniach sądu, statusie w KRZ, wyliczeniu potrącenia i korespondencji syndyka z pracodawcą.

Indywidualna analiza
Twojej sytuacji

Powyższy artykuł to baza wiedzy. Realne rozwiązanie problemu wymaga bezpośredniej konsultacji z doradcą.

Przejdź do Kontaktu